wtorek, 12 listopada 2019

jak to człowiek nie wie…

jak to człowiek nie wie…
…kiedy znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie.
Naukowcy donieśli wieść, cytuję:
„całkiem niedawno w Drodze Mlecznej miał miejsce... wybuch. Co właściwie wybuchło? Ich zdaniem była to olbrzymia i potężna, rozszerzająca się wiązka energii, jaką wyemitował obszar leżący blisko supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w centrum Drogi Mlecznej. Miało to miejsce zaledwie 3,5 miliona lat temu i doprowadziło do wysłania przybierających kształt rozszerzających się stożków rozbłysków promieniowania w kierunku obu biegunów naszej Galaktyki, a następnie coraz dalej w kosmos”.
Koniec cytatu.
Cholera taka atrakcja a mnie nie było w domu.
Nici z obserwacji. Co tam, to zaledwie 3,5 mln lat temu. Przecież wiadomo — takie spektakle odbywają się codziennie.
Początkowo byłem przekonany, że to była laska dynamitu lub C4. A tu masz, jakaś zwykła wiązka energii.
My także dysponujemy energią i to nie byle jaką, bo elektryczną.
Nie wybucha jak tamta, dzika jakaś.
Mam nadzieję a właściwie, jestem przekonany, że czarna dziura to nic jak tylko budżetowa.
Ktoś przesadził z eksperymentem i dla zatarcia śladów spowodował wybuch.
Proszę, miejcie na uwadze — to tylko jedyne 3,5 mln. Mrugnięcie powieki, trwa dłużej, coś około 3,55 mln lat.
Bardziej jest prawdopodobne, że ktoś kręcił niezłe lody.
W końcu to cała galaktyka mleka idealna dla wszelkich ‚lodziarzy’
MiWi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz